Z Asyżu nasi wędrowcy udali się pod Rzym, gdzie mieli swoją bazę wypadową podczas zwiedzania Wiecznego Miasta. W sobotę wyruszyli na zwiedzanie historycznej części Rzymu prowadzeni przez bardzo zabawnego i opowiadającego ciekawe rzymskie historie przewodnika – Polaka, który od dwudziestu pięciu lat mieszka w Rzymie. Udało się im zobaczyć Koloseum, Kapitol, Panteon, Piazza Navona i schody hiszpańskie. Każdy oczywiście zapewnił sobie też powrót do Rzymu – a to za sprawą monet wrzucanych do fontanny di Trevi, a raczej do miejsca, które ją imitowało, bo niestety jest ona w remoncie. Po trudach zwiedzania przyszedł czas na słodkie lenistwo nad basenem. Było opalanie, pływanie, skoki do wody, a nawet wodny aerobik, w którym - warto podkreślić - najlepiej radzili sobie chłopcy!

Na niedzielę zaplanowany był jeden z najważniejszych punktów programu – zwiedzanie Bazyliki św. Piotra i wizyta przy grobie św. Jana Pawła II. W ciszy i wielkim skupieniu nasi uczniowie wraz z opiekunami spędzili dłuższą chwilę modląc się w miejscu, gdzie pochowany jest nasz ukochany Ojciec św. Emocji nie brakowało. W południe natomiast cała grupa wzięła udział w modlitwie Anioł Pański, której przewodniczył papież Franciszek owacyjnie pozdrawiany przez naszych uczniów.

Wieczorem przyszedł czas na taneczne szaleństwa. Co prawda na campingu trudno było o dogodne miejsce do tańczenia, ale dla naszych szóstoklasistów taki problem to żaden problem – pod ręką był przecież jeszcze autobus, a w zasadzie jak się szybko okazało nie autobus, tylko klub muzyczny Max-bus, którym dowodzili (pan)DJ Tom i (pan)DJ Stanley zwany też DJ Stachu.

Poniedziałek to dzień wyprawy na Monte Cassino. Po bardzo widokowej wspinaczce autokarem na szczyt nasi uczniowie udali się na cmentarz polskich żołnierzy poległych na wzgórzu w czasie II wojny światowej. W powadze i skupieniu złożyli kwiaty i znicz przy grobie gen. Władysława Andersa, a następnie odwiedzili muzeum poświęcone walkom na tamtych terenach w 1944r. Kolejnym miejscem odwiedzonym na Monte Cassino było opactwo benedyktyńskie, gdzie pochowany jest św. Benedykt – patron Europy wraz ze swoją siostrą – św. Scholastyką. Nasi uczniowie przekonali się, że gdzie jak gdzie, ale na Monte Cassino żyją jedne z najbardziej przyjacielskich gołębi na świecie.

Po zjeździe z serpentyn było grupowe ufff, brawa dla pana kierowcy, a później już droga prosto do przepięknej jak się okazało nadmorskiej miejscowości Gaeta. Woda tym razem była tak ciepła, że szóstoklasiści nawet się nie spostrzegli , że spędzili w morzu prawie dwie godziny.

Ostatnim punktem wyprawy była Padwa – miasto zwane „uczennicą” ze względu na jeden z najstarszych uniwersytetów w Europie – Uniwersytet Padewski, gdzie studiował między innymi nasz słynny astronom Mikołaj Kopernik. Padwa to także miasto św. Antoniego, miasto, w którym jest pochowany i w którym znajdują się jego relikwie, a dokładniej język i struny głosowe. Naszym uczniom udało się to wszystko zobaczyć.

Bardzo zmęczeni, ale pełni wrażeń i przeżyć nasi wędrowcy wrócili już do Harkabuza. Teraz czas na niekończące się opowieści, oglądanie zdjęć i filmów. A jest co wspominać, w końcu było la COOL! 

Albumy ze zdjęciami:

1. Wenecja i morze

2.Asyż

3. Rzym i basen

4. Rzym, Monte Cassino, morze i Padwa

konopnickam

 
 

"Ludzie to anioły z jednym skrzydłem, dlatego aby się wznieść, musimy się trzymać razem".

Maria Konopnicka

Licznik odwiedzin

Dzisiaj 6

Wczoraj 49

Wizyt w tym tygodniu 321

Wizyt w tym miesiącu 356

Łącznie wizyt 59807