Po wygranej na szczeblu Gminy i Rejonu Rabka uczennice z naszej szkoły udały się do Nidzicy na Powiatowe  Igrzyska Młodzieży Szkolnej w piłce nożnej halowej dziewcząt. W zawodach brały udział szkoły z Grywałdu, Sromowiec Wyżnych, Spytkowic, Szaflar i Harkabuza.
Pierwszy mecz z Grywałdem nasze zawodniczki wygrały 1:0 po celnym trafieniu Gabrysi Czyszczoń. W następnym meczu z przyszłymi mistrzyniami powiatu nasze dziewczyny zremisowały 1:1, gola ponownie zdobyła Gabrysia Czyszczoń. Kolejny mecz ze szkołą ze Spytkowic - i tu wygrana 3:2. Wszystkie trzy gole ... Gabrysi Czyszczoń! Ostatni mecz z pięknie grającymi zawodniczkami z Szaflar. Nasze dziewczyny dzielnie się broniły prowadząc początkowo 1:0, ale ostatecznie rozgrywka skończyła się remisem 2:2. Kto zdobył oba gole? Nie kto inny jak najskuteczniejsza wśród naszych zawodniczek, Gabrysia Czyszczoń.
Gratulujemy wspaniałej postawy i  historycznego sukcesu- dziewczyny wywalczyły tytuł vicemistrzyń powiatu w piłce halowej dziewcząt!
Skład SP Harkabuz:
Gabriela Czyszczoń, Sabina Kadłubek, Bieniek Marcelina, Hosana Natalia, Hosana Ewelina (bramka), Roksana Danowska, Klaudia Maćkowiak, Bosak Justyna.

Piszą o nas:

Harkabuz był objawieniem turniejuna stronie podhale24.pl

Zremisowały tylko raz z dziewczętami z SP Harkabuz - na stronie pieninyinfo.pl

Bardzo ambitna ekipa, walcząca z determinacją o każdy skrawek boiskana stronie sportowepodhale.pl

 

 

 

  

      W piątek w naszej szkole sporo się działo. Właściwie u nas zawsze sporo się dzieje, więc ujmiemy to tak: działo się więcej niż zwykle.

Rano młodsi uczniowie mieli możliwość obejrzenia przedstawienia teatralnego pt: „Rycerz i Bestia”. Spektakl został przygotowany przez Teatr Edukacji i Profilaktyki "Maska" z Krakowa  i miał charakter wychowawczo- profilaktyczny. Dzięki sympatycznym aktorom spektakl w przystępny i interesujący dla ucznia sposób poruszył problem ochrony środowiska. Oprócz tego w swojej treści uwrażliwiał uczniów na kulturę osobistą, higienę jamy ustnej oraz uczył czarodziejskich słów typu: przepraszam, dziękuję, proszę. To zresztą dla klas 0-III drugie przedstawienie w tym tygodniu, ponieważ w poniedziałek  12 października  byli na przedstawieniu teatralnym w Orawskim Centrum Kultury w Jabłonce. Spektakl nosił tytuł „ Pinokio” i dostarczył maluchom wiele wrażeń i wspaniałych przeżyć. Dzieci bardzo dobrze się bawiły, a przyczyniła się do tego pomysłowa scenografia oraz barwne kostiumy.

Godzinę później (wracamy do piątku) z aktorami teatru "Maska" spotkali się uczniowie klas IV-VI na przedstawieniu pt. "Szacunek i tolerancja". Uczniowie bardzo szybko złapali dobry kontakt z bohaterami przedstawienia,a nawet - jak się pod koniec okazało - większość dała się "wkręcić" w nieprzyjemną sytuację. Taki spektakl może być świetnym momentem, by przemyśleć sobie, na ile jesteśmy asertywni i czy umiemy wyczuć, kiedy zabawa przeradza się w sytuację przykrą dla innych. Mimo skromnych środków scenicznych, przedstawienie spełnia swoje zadanie - skłania do refleksji i rozmów.

Ale to nie wszystko. Kilka minut przed południem wszyscy uczniowie, nauczyciele oraz kilka mam spotkało się na sali gimnastycznej, aby wziąć udział w zorganizowanym przez Fundację Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy biciu rekordu w jednoczesnym prowadzeniu resuscytacji krążeniowo – oddechowej przez jak największą ilość osób. W akcji wzięło udział ponad 80 tysięcy osób z całej Polski - w tym MY! Założenie akcji było jedno, a można o tym przeczytać na stronie WOŚP: Pragniemy 16 października podczas “Europejskiego Dnia Przywracania Czynności Serca”- pokazywać całej Europie, że wszystkie polskie dzieci już w szkole podstawowej uczą się podstawowych czynności ratujących życie (czyli uciśnięć i wdechów na fantomach przekazanych przez WOŚP). Jesteśmy dumni, że i u nas uczniowie biorą udział w programie edukacyjnym "Ratujemy i Uczymy Ratować", dzięki czemu każdy absolwent naszej szkoły wie, co zrobić w sytuacji, gdy ktoś potrzebuje szybkiej pomocy.

Już po zakończeniu akcji pan dyrektor wręczył nagrody dziewczynom z klasy VI, które w wakacje brały udział w konkursie na szkolną gazetkę. Konkurs zorganizowało stowarzyszenie "Podhale- Nasz Dom". Dziewczęta zajęły III miejsce - gratulacje.

Zobacz zdjęcia.

 

Dzisiaj obchodziliśmy podwójne święto: Dzień Papieski oraz Dzień Edukacji Narodowej.

Rano spotkaliśmy się na sali gimnastycznej, gdzie uczniowie klas starszych przygotowali montaż słowno-muzyczny przypominający życie i dzieło Jana Pawła II. Po zaśpiewaniu jednaj z najbardziej lubianych przez Papieża pieśni,"Barki", dzieci obejrzały film animowany. Po krótkiej przerwie każdy uczeń otrzymał zadanie do wykonania: należało przygotować rysunek naszej szkoły, ale rysunek baaardzo kolorowy. Gotowe rysunki ozdobiły całą ścianę sali gimnastycznej przed drugą częścią uroczystości poświęconej Edukacji Narodowej. Jako konferansjerzy świetnie sprawdzili się pełni energii bliźniacy, Olek i Michał. Po życzeniach dla grona pedagogicznego przyszedł czas na najważniejszy punkt programu: teleturniej "Wielka gra". W przeciwnych drużynach stanęli Nauczyciele i Uczniowie, a prowadzącą niezapomniany program była jak zwykle niezrównana Stanisława Ryster... No, może nie osobiście, ale w znakomitej kreacji Gabrysi z klasy VI. Pytanie dotyczyły naszej szkoły i wymagały od uczestników wiedzy podstawowej ("W którą stronę spogląda Maria Konopnicka na portrecie wiszącym na parterze szkoły?"), jak i specjalistycznej ("Co oznacza kultowy zwrot pana dyrektora Si kalafą?"). Konkurencję wygrali nauczyciele, ale obie drużyny zostały nagrodzone słodyczami. Przy dźwiękach "We are the champions" kolorowe konfetti zasypało uczestników gry.

Po części oficjalnej Niezowodne Mamy zaprosiły nauczycieli na pyszne (pyyyszne!) ciasteczko i kawusię oraz miłe pogaduszki przy pięknie nakrytym stole. Dziękujemy za miłe słowa, za prezenty i za wsparcie. Było nam bardzo, bardzo miło.

Zobacz zdjęcia!

Sosbun 2011, zdjęcie ze zbiorów Danuty Piotrowskiej

 

Kilka tygodni temu klasa V w ramach zadania domowego z języka polskiego otrzymała polecenie, by przygotować plakat na temat "Człowiek, którego podziwiam". Klasa przygotowała się świetnie - okazało się, że wielu uczniów podziwia Jana Pawła II, piłkarzy lub piosenkarkę Margaret. Ogromnym zaskoczeniem była praca Igora, który przygotował plakat o swojej babci, Bernadecie Szczepańskiej. Babcia Dominika i Igora była taterniczką i alpinistką, uczestniczką wielu wypraw górskich, np. w 1985 roku wzięła udział w kobiecej wyprawie na Nilgiri North (7065 m). Czytając to pani Ilona chwyciła za telefon i z wiadomych przyczyn opowiedziała pani Kindze o Bernadecie Szczepańskiej ze Szczecina. Kilka dni później pani Kinga porozmawiała z mamą Dominika i Igora, a po kilku kolejnych dniach mama chłopców ucieszyła nas wiadomością, że odwiedzi nas  Danuta Piotrowska, koleżanka Bernadety Szczepańskiej, towarzyszka jej ostatniej  kobiecej wyprawy w Karakorum Centralne (łańcuch górski na pograniczu Indii, Pakistanu i Chin, drugi po Himalajach pod względem wysokości na Ziemi) oraz żona Tadeusza Piotrowskiego, wybitnego himalaisty, który zginął na zboczu K2.  Ten niesamowity ciąg zdarzeń zaowocował dwugodzinnym spotkaniem, dzięki któremu dowiedzieliśmy się wiele o kobiecych wyprawach górskich, o codziennym życiu w Pakistanie, o sympatycznych mieszkańcach przestrzegających zasad religii muzułmańskiej (wszystkich zaskoczył fakt, że dziewczynki i kobiety nie powinny być fotografowane), borykających się z biedą i ciężkimi warunkami życia dzieciach (pamiętacie szkołę z klepiskiem?), o trudach wędrowania po lodowcu i suszeniu bielizny na wysokości 4000 m n.p.m. W opowieściach pani Piotrowskiej babcia Dominika i Igora jawiła się jako osoba bardzo energiczna, zarażająca radością życia. Nagła śmierć pani Szczepańskiej poruszyła wiele osób. O przeżyciach pań z wyprawy w Karakorum można posłuchać TUTAJ.

Dziękujemy pani Danucie za poświecony czas, a pani Sylwii za zorganizowanie spotkania.

Zobacz zdjęcia.


25.09.2015 r. uczniowie klas młodszych obejrzeli przedstawienie edukacyjne pt. ,,Franek niejadek”, zachęcające do uprawiania sportu i prowadzenia zdrowego trybu życia. Spektakl przedstawiał zabawne perypetie chłopca, który przekonał się do jedzenia warzyw i owoców oraz zrozumiał, jak ważną rolę w życiu odgrywa ruch. Uczniowie z zaciekawieniem śledzili losy głównego bohatera i żywo reagowali na jego złe zachowanie.

Mamy nadzieję, że spektakl zachęcił wszystkich ,,niejadków” do kosztowania pysznych , a przede wszystkim  zdrowych owoców i warzyw, a zagorzałych ,,komputerowców” do spędzania wolnego czasu na gimnastyce własnego ciała.

Zobacz zdjęcia.

konopnickam

 
 

"Ludzie to anioły z jednym skrzydłem, dlatego aby się wznieść, musimy się trzymać razem".

Maria Konopnicka

Licznik odwiedzin

Dzisiaj 72

Wczoraj 108

Wizyt w tym tygodniu 180

Wizyt w tym miesiącu 1584

Łącznie wizyt 62518