5 czerwca klasa VI wraz z panem dyrektorem, panią Kingą i dwiema mamami wyruszyła na długo oczekiwaną wyprawę nad morze, a dokładnie do Kątów Rybackich, gdzie w tym roku została zorganizowana zielona szkoła. Po całonocnej podróży pociągiem dotarliśmy na miejsce i rozgościliśmy się w naszych domkach. Najważniejszym punktem pierwszego dnia było oczywiście Przywitanie z Morzem. Bałtyk przywitał nas dość ponury, ale szybko rozchmurzył się na nasz widok i taki już pozostał przez cały tydzień. Pogoda dopisała niesamowicie. Było słonecznie i bardzo ciepło, więc oprócz opalania, gry w piłkę plażową i budowania zamków z piasku mieliśmy też okazję kilkakrotnie kąpać się w całkiem ciepłej wodzie (niektórzy niekoniecznie z własnej woli).

Bardzo dużo czasu spędzaliśmy na plaży, ale nie były to jedyne atrakcje tegorocznej zielonej szkoły. W naszym ośrodku mieliśmy też do dyspozycji rowery wodne, z których można było korzystać na pobliskim Zalewie Wiślanym, co oczywiście chętnie uczyniliśmy organizując leniwe dryfowanie wśród szuwarów, innym razem znów rywalizację pomiędzy załogami. Znaleźliśmy też czas na zajęcia sportowe. Odbył się turniej siatkówki i piłki nożnej, w którym rywalizowały takie drużyny jak Polacy, Biołe Łorły, Śwarne Wilki, Zielona Siatka i Mission Impossible. Zwyciężyli Polacy, ale pozostali mocno deptali im po piętach.

 

Dzisiaj w naszej szkole gościliśmy niezwykłą osobę - silną, upartą i waleczną. Marzena Surówka ma 20 lat, pochodzi z Rabki-Zdroju, niedawno świetnie zdała maturę i zaczyna studia zaoczne. Od kilku lat zmaga się z ciężką chorobą, w czym próbujemy ją wspierać modlitwą, ciepłymi myślami i bardzo, bardzo potrzebnymi pieniędzmi. Marzenka została serdecznie przyjęta przez naszych uczniów. Dzieci z młodszych klas już od wczoraj szykowały piękne laurki, a starsi uczniowie krótki występ, po którym był czas na bardzo sympatyczną rozmowę przy herbatce i ciasteczkach. Uczniowie szybko nawiązali dobry kontakt z Marzeną, oprowadzili ją po szkole i obiecali utrzymywać znajomość w przyszłości. Cieszymy się, że i dla Marzeny, i dla nas spotkanie to było dużą przyjemnością.

Zobacz zdjęcia.

 

 

Dwa tygodnie temu klasa V wzięła udział w wojewódzkim konkursie „Bliżej Świata” organizowanym przez szkołę podstawową w Krakowie Witkowicach. Tematem konkursu były przedstawienia w języku angielskim. Nasi uczniowie zaprezentowali adaptację popularnej i bardzo lubianej bajki pt. „Kot w butach” (ang. „Puss in Boots”). Przez kilka tygodni z dużym zaangażowaniem uczyli się swoich często niełatwych ról i przygotowywali stroje, aby wreszcie zaprezentować bardzo zabawne i pełne ciekawych zwrotów akcji przedstawienie. Oprócz kwestii mówionych był też śpiew i kończący całe przedstawienie spontaniczny taniec, po którym cała radosna ferajna odjechała w siną dal królewską karetą żeby, jak to w bajkach często bywa, żyć dłuuuugo i szczęśliwie. Po przedstawieniu przyszedł oczywiście czas na wizytę w restauracji McDonald’s, do której zawitaliśmy…w strojach z przedstawienia.

Kilka dni temu „Puss in Boots” został zaprezentowany po raz drugi – tym razem uczniom naszej szkoły. Nasz mini-spektakl bardzo się wszystkim spodobał więc już zastanawiamy się jakie przedstawienie przygotować na kolejną edycję konkursu.

Zobacz zdjęcia!

 

2 czerwca obchodziliśmy w naszej szkole Dzień Dziecka. Na dużej przerwie pan dyrektor w imieniu nauczycieli i rodziców złożył wszystkim uczniom życzenia i poczęstował ich lodami. Natomiast po południu uczniowie klas IV-VI zorganizowali dyskotekę, z której dochód przeznaczony zostanie na pomoc choremu Maciejowi Kusperowi z Podszkla. Uczniowie jak zwykle wykazali się gospodarnością i zaradnością - były ciasta, soki, pizza i pyszne desery z galaretką i owocami.

 

Zobacz zdjęcia.

 

 

Uczniowie klasy VI pod opieką p.Ilony Traczyk-Bożek przygotowali w ramach lekcji historii wystawę pamiątek po Polskiej Rzeczpospolitej Ludowej, czyli PRL. Wystawa nawiązuje do daty 4 czerwca 1989 roku, kiedy to odbyły się pierwsze po wojnie demokratyczne wybory parlamentarne. Dzień ten uznano za koniec komunizmu w Polsce, a rok temu Sejm uchwalił 4 czerwca Dniem Wolności i Praw Obywatelskich.

Wśród zgromadzonych eksponatów najstarsza jest lalka z 1955 roku. Prawdziwą furorę robi jednak stara poczciwa Frania, czyli pralka wirnikowa z 1975 roku. Spore zainteresowanie wzbudzają też monety i banknoty - wielu uczniów bardzo się rozczarowało na wieść, że za ówczesne 1000 zł można było kupić na przykład trzy pary skarpet...

Zapraszamy wszystkich do oglądania naszej małej wystawy, a jeśli ktoś pragnie pokazać jakiś ciekawy eksponat - chętnie go przyjmiemy. Wystawa będzie czynna do środy 4 czerwca.

 

 

 

konopnickam

 
 

"Ludzie to anioły z jednym skrzydłem, dlatego aby się wznieść, musimy się trzymać razem".

Maria Konopnicka

Licznik odwiedzin

Dzisiaj 4

Wczoraj 35

Wizyt w tym tygodniu 73

Wizyt w tym miesiącu 363

Łącznie wizyt 58059