JUŻ PŁYWAM!

ODBLASKOWA SZKOŁA

OWOCE W SZKOLE

TalentowiSKO

 

talent

OD GROSIKA DO ...

KLUB WĘDROWNY

Szanowni Rodzice!

Informujemy, że w zakładce "Dokumenty" umieszczono linki do informacji dotyczących zakresu ubezpieczenia w naszej szkole.

 

 

Miło nam poinformować, że nasza szkoła bierze udział w konkursie „Odblaskowa szkoła” zorganizowanym przez m.in. przez Małopolską Wojewódzką Radę Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego.

Celem konkursu jest zwiększenie aktywności dyrektorów szkół podstawowych, lokalnych władz samorządowych i rodziców w zakresie wyposażenia uczniów w elementy odblaskowe. Daje możliwość wykazania, że ich szkoła nie tylko uczy, ale również dba o bezpieczeństwo swoich podopiecznych zwłaszcza w drodze do i ze szkoły. Ponadto celem akcji jest zwrócenie uwagi pedagogów, rodziców i opiekunów na konieczność kontrolowania ustawowego obowiązku korzystania przez dzieci z elementów odblaskowych i promowanie wszelkich inicjatyw ograniczających zagrożenia w ruchu drogowym.

Akcja ma formę konkursu promującego najbardziej aktywne szkoły podstawowe i społeczności lokalne, realizujące ideę wyposażania uczniów w elementy odblaskowe.

 

 

 

Zapraszamy wszystkich (uczniów, rodziców i nauczycieli) na kiermasz książek do szkolnej biblioteki! Za kilka lub kilkanaście złotych każdy znajdzie coś dla siebie. Dla nieco starszych uczniów, a szczególnie dla dziewczyn lubiących długie spacery i zagadkowe wydarzenia, polecamy książki Jarosława Mikołajewskiego. Pan Mikołajewski pisał je z myślą o swojej córce, gdy ta miała kilkanaście lat, więc powinien trafić w Wasze gusta, dziewczyny! Na dodatek można podróżować po stolicach europejskich w towarzystwie Bardzo Mądrego Kota - więc warto sięgnąć po powieść "Zwycięski koń" lub "Uśmiech Bambola".

 

W szkolnych murach oraz w domowych pieleszach nauczyciele i rodzice muszą być przygotowani na najdziwniejsze pytania padające z ust młodego człowieka. I tu literatura przychodzi z pomocą. Gdy usłyszycie pytanie "Dlaczego nie mogę gryźć koleżanek?", ta książka pomoże znaleźć satysfakcjonującą odpowiedź:

 

Podobnie mogą pomóc książki z serii "Charlie i Lola", postacie znane może niektórym z telewizji:

 

 

A może ktoś z Was szuka ciekawego przepisu na mniej i bardziej skomplikowane danie? Proszę bardzo:

 

Niektóre książki przeszły już na własność naszej biblioteki i będzie można je wypożyczać:

 

Natomiast tę nabyłam ja i to nie ze względu na kota (chociaż troszkę też). Temat jest ważny i na pewno każdej klasie prędzej czy później przeczytam w czasie naszych leżakowo-czytelniczych zajęć.

Przybywajcie! Wybierajcie! Czytajcie!

Na co serdecznie namawia Wasza pani od polskiego oraz pani z biblioteki :)

 

 

 

Wrześniowa pogoda jest piękniejsza, niż w większość wakacyjnych dni. Postanowiliśmy fakt ten wykorzystać i bardzo szybko zorganizowaliśmy dla klas IV-VI wycieczkę na Babią Górę. Dzięki panie Ewelinie wyprawa połączona była z lekcją przyrody (posługiwanie się kompasem, rozpoznawania drzew, analiza pięter roślinności - mamy to w małym paluszku!).

Z Przełęczy Krowiarki wspinaliśmy się wytrwale czerwonym szlakiem na kamienisty szczyt Królowej Beskidów ciesząc się tym, że nie ma wiatru (chociaż byliśmy przygotowani na wszelkie kaprysy babiogórskiego pasma, ze śniegiem włącznie) oraz tym, że widoków pozazdrościliby nam sami bogowie na Olimpie. Bardzo przyjemnie było posiedzieć na szczycie, ale droga do domu długa i kamienista. Zeszliśmy do schroniska na Markowych Szczawinach, gdzie zrobiliśmy sobie drugi dłuższy postój, a potem równiutką drogą przez pachnący las wróciliśmy do Przełęczy Krowiarki pokonując tym samym siedemnastokilometrową trasę. Gratulacje należą się wszystkim, ale chyba szczególnie uczniom klasy IV, bo dla nich to była pierwsza taka wyprawa w góry.

Dzisiaj na dnie plecaka natrafiłam na nietypową notatkę, którą postanowiłam Wam przekazać:

8 września  2016

Nazywam się Cukier. Cukier Zlidla. Dziś przytrafiło mi się coś niesamowitego. Nie pamiętam już jak trafiłem do plecaka pewnej uroczej dziewczyny (chyba to była Justyna czy jakoś tak...). Siedziałem sobie w tym plecaku kilka godzin i usnąłem w towarzystwie kanapek i soku Tymbark. W pewnym momencie obudził mnie blask słońca, krzyki, piski i chichoty. Podawano mnie z rąk do rąk i fotografowano. Wreszcie zorientowałem się, że jestem w górach. Wow, pomyślałem, i zacząłem troszkę pęcznieć z dumy niczym jakaś ciotka Kasza Gryczana, gdyż dotarło do mnie, że jeszcze nikt z mojej rodziny nie był tak daleko! A to jeszcze nie koniec! Pokołysałem się jeszcze trochę w plecaku i normalnie dotarłem na sam szczyt!! I są na to dowody!

 

Oto ja, Cukier Zlidla, na wysokości 1725 m.n.p.m.! Mój tata to się chyba w cukier puder zamieni z wrażenia. Babcia się rozszlocha, a dziadek pewnie powie, że nigdy się nie spodziewał, że tak wysoko zajdę. Ja zaś się rozkręcam. Poproszę Justynę, żeby mi załatwiła koszulkę "Daleko jeszcze?" i zostanę klubowiczem. Przetrę szlaki innym artykułom sypkim. Taki już ze mnie Cukier. Cukier Zlidla.

 

Zobacz zdjęcia.

 

 

 

 

W piękny, słoneczny dzień rozpoczęliśmy kolejny rok szkolny. Spotkaliśmy się najpierw na mszy świętej, a następnie, wzmocnieni przykładem Dominka Savio, udaliśmy się na akademię do szkoły. Pan dyrektor przywitał rodziców, uczniów i nauczycieli i dziarskim okrzykiem "Do boju!" zachęcił wszystkich do energicznego działania w nowym roku szkolnym, w którym czeka nas sporo zmian. Nie zapomnieliśmy także o 77. rocznicy wybuchu II wojny światowej - uczennice klasy V w krótkim wystąpieniu przypomniały najważniejsze fakty z tamtego okresu.

Gwiazdami dnia dzisiejszego byli pierwszoklasiści, którzy świetnym przedstawieniem wkroczyli w nową szkolną rzeczywistość, złożyli uroczyste ślubowanie, zostali pasowani na ucznia, by ostatecznie zaprezentować się dumnie w mundurku oraz z legitymacją ucznia Szkoły Podstawowej im. Marii Konopnickiej w Harkabuzie.

Po spotkaniach z wychowawcami jeszcze kilka godzin swobody, a od jutra - a od jutra kilka godzin lekcji dziennie!  Do boju!

Zobacz zdjęcia!

 

 

konopnickam

 
 

"Ludzie to anioły z jednym skrzydłem, dlatego aby się wznieść, musimy się trzymać razem".

Maria Konopnicka

Licznik odwiedzin

Dzisiaj 21

Wczoraj 21

Wizyt w tym tygodniu 97

Wizyt w tym miesiącu 677

Łącznie wizyt 32561